Alicja w Krainie Czarów 0

Najpierw oślepia Cię blask jasnego wnętrza. Biel połączona z pastelowym różem przynosi skojarzenie pianki marshmallow, słodycz tej wszechobecnej mieszanki przyprawia Cię o lekkie mdłości. Przełykasz ślinę, masz wrażenie, że czujesz ją na języku. Czujesz wnętrze wewnętrznie. Mrużysz oczy, robisz krok. Twoje bose stopy zatapiają się w miękkim dywanie, topisz się w nim, zapadasz jak w różowej puszystej chmurze.

Otaczają Cię olbrzymie, sztuczne kwiaty, wiszą nad Tobą materiałowe, imitujące lampy,  obłoki. Jest Ci nieswojo w tym miejscu, łypią na Ciebie okiem futurystyczne, plastikowe słonie. Robisz kolejny krok i kurczysz się do rozmiarów torebki herbaty. Czajniczek, w którym zwykłeś ją parzyć, zagrodził Ci drogę. Znajdujesz w nim drzwi i możesz  w nim pomieszkać. Stać się przez chwilę herbatą podaną za moment na obłąkanej herbatce. Widzisz swoje odbicie w błyszczących hiperrealnych czereśniach, potykasz się o kapelusz. Dałbyś głowę, że królik, który teraz tkwi nieruchomo, przed chwilą się uśmiechnął. Mijasz talię kart dla olbrzyma, wielką agrafkę i filiżankę, w której mógłbyś wziąć kąpiel. Labirynt poduszek i miękkich sof prowadzi Cię do okna, przy którym nagle rośniesz, stajesz się wielki, krzesła, które widzisz na tarasie robią się coraz mniejsze i mniejsze… Budzisz się. Myślisz, że we śnie odwiedziłeś Krainę Czarów? A może po prostu byłeś w niemieckim Weil nad Renem?

 

 

 

To właśnie tam, w VitraHaus, w głównej siedzibie słynnego szwajcarskiego producenta mebli i dodatków, od wiosny tego roku panuje bajeczny klimat z „Alicji w Krainie Czarów”. Stworzyła go India Mahdavi, stawiająca na styl global chic projektantka, designerka i światowej sławy architektka. Choć aranżacja wzbudza zachwyt i uznanie, nie jest możliwa do przeniesienia do zwyczajnego wnętrza użytkowego. Nikt nie byłby w stanie żyć nieustannie w onirycznym klimacie. Nie znaczy to jednak, że nie można znaleźć tu wnętrzarskich inspiracji. To trochę jak z modowym Houte Couture –  kreacji z wybiegów się zwykle nie nosi, lecz podziwia. I czerpie natchnienie.

Co może nas zainspirować w „Alice in Wonderland” Indii Mahdavi? Na pewno niezwykłe dodatki, dzięki którym wnętrza naszego domu uzyskają nietuzinkowy styl. Czasem trzeba oderwać się od szarości życia, wprowadzić do otaczającej nas przestrzeni nieco baśniowej aury. Fantazyjne detale czy królicze motywy wprowadzą magiczny klimat, ale nie będą przytłaczały. Nie będą śmieszyły, lecz czarowały. Lampa z filiżanek, oryginalne krzesła, kolorowe detale będą bajkowym akcentem, dodającym miejscu odrobiny magii. Czego trzeba nam więcej?

 

 

Dla Indii Mahdavi ważną rolę odgrywa kolor, czego dowodem są zaaranżowane w VitraHaus wnętrza. Pudrowy róż, którym ta aranżacja wręcz emanuje, może stać się słodkim, cukierkowym dodatkiem, nie tylko dla dziewczynek. Planując przemalowanie ścian czy wprowadzenie do domu nowej kompozycji kolorystycznej, warto pomyśleć o pastelowych barwach. Wykorzystać fakt, iż według Pantone kolorami roku 2016 są właśnie dwa pastelowe kolory: Rose Quartz i Serenity. Połączenie ciepłych tonów różu z chłodem błękitu ma przynosić uczucie spokoju i wewnętrznej równowagi, być ukojeniem.  Wytchnieniem, relaksem, błogim odprężeniem. Może warto je zatrzymać przy sobie na dłużej? W takim wnętrzu w końcu będzie można wypocząć. A dzięki baśniowym dodatkom przenieść się do krainy czarów.

 


Pastelowych, słodkich snów. Również na jawie :)

 

 

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl